1

2

3

4

5

 

Neverwinter Cienie Undertide

Neverwinter doczekało się dwóch świetnych dodatków. Pierwszym są wspomniane w tytule Cienie Undertide, w którym grę zaczynamy w szkole dla poszukiwaczy przygód, prowadzonej przez krasnoluda, Mistrza Drogana. W pewien sposób jest to kontynuacją fabuły, gdyż w całym Faerunie nadal szaleje zaraza, wysysająca z ofiar dusze. Szkoła zostaje zaatakowana przez koboldy, mistrz raniony sztyletem, a my musimy wyrwać się z tego miejsca na zewnątrz… We wszystkim instruuje nas Avala, przedstawicielka Harfiarzy. Pamiętajmy również, iż ciężko nam będzie poradzić sobie samemu w walce z potworami, dlatego musimy zabrać ze sobą jednego towarzysza: mamy do wyboru czarownika lub barbarzyńcę półorka oraz złodzieja lub kapłana krasnoludkę. Nie mamy niestety żadnych questów powiązanych z tymi postaciami, na szczęście mają oni więcej dialogów, często komentują zdarzenia, pokazują swoją osobowość, przeszłość i plany, dają się poznać. Continue reading “Neverwinter Cienie Undertide” »

Klasy i rasy

W przeciwieństwie do dwóch poprzednich gier, tutaj mamy naprawdę duży wybór, jeżeli chodzi zarówno o klasy jak i rasy postaci. I to już w pierwszej, wydanej w 2002 roku grze! Możemy grać człowiekiem, elfem, półelfem, krasnoludem, Niziołkiem, gnomem czy półorkiem. W zależności od rasy warto wybrać sobie odpowiednią mu klasę, dającą dobre profity. Ciężko przecież wyobrazić sobie półorka, będącego mistrzem magicznego fachu (rasa daje nie tylko minusy do inteligencji, ale i do charyzmy – a co za tym idzie, stworzenie zarówno czarodzieja jak i czarownika jest zwyczajnie nieopłacalne), tak samo jak wymachującego wielkim toporem gnoma. Jakie zatem mamy klasy? Możemy zostać barbarzyńcą, bardem, czarodziejem, czarownikiem, druidem, kapłanem, mnichem, paladynem, wojownikiem, łotrzykiem i łowcą. Jeżeli będziemy wystarczająco dobrzy w swoim fachu a także zainwestujemy w wymagane umiejętności dodatkowe, możemy wybrać sobie jedną z klas prestiżowych: Continue reading “Klasy i rasy” »

Kolejna gra: Neverwinter

Rozpocznę teraz dłuższą serię artykułów, tym razem o grze Neverwinter Nights, która nie dość, że doczekała się swojego sequela, to jeszcze wielu intrygujących dodatków. Czemu akurat ta gra? Opiera się ona na systemie Forgotten Realms, starym, jeszcze papierowym RPG. Z każdą kolejną częścią gra ewoluuje, nie tylko pod względem graficznym, ale również patrząc na zróżnicowanie postaci, ras, towarzyszy, przedmiotów, broni… I co ciekawe, każda kolejna część czy dodatek jest jeszcze lepszy od poprzednika! A coś takiego zdarza się bardzo rzadko, szczególnie w przypadku tak dużego przedsięwzięcia. Zacznijmy jednakże od podstawy – w części pierwszej na samym początku uwikłani zostajemy w rozwiązanie zagadki zarazy, pustoszącej miasto Neverwinter, a pomaga nam w tym pani paladyn – Aribeth de Tylmarande. Na dobrą sprawę niestety misja Aribeth nie kończy się sukcesem, ją samą będziemy musieli unicestwić w ostatnim rozdziale opowieści. Samo miasto zrobione jest w bardzo ciekawy sposób, ma bowiem różne dzielnice, w których mieszkają przedstawiciele konkretnych klas społecznych. Continue reading “Kolejna gra: Neverwinter” »

Jak jest zbudowany system?

Pytanie zatem, które nasuwa się nam na usta brzmi: w jaki sposób zbudowany jest taki system operacyjny? Jest to oczywiste dla informatyka, ale na pewno nie dla laika w tej dziedzinie takiego jak ja. Aby to zrozumieć, musiałam sięgnąć do profesjonalnych źródeł, traktujących o tym wynalazku. Jakie są zatem podstawowe elementy systemu operacyjnego? Nazwy kojarzą mi się z biologią: samo centrum, które nie tylko wykonuje ale i kontroluje wszystkie zadania zlecone komputerowi zwie się jądrem. Jądro takowe „otacza” powłoka –w tenże sposób zwiemy pewien program, który pośredniczy i zajmuje się komunikacją pomiędzy użytkownikiem a całym systemem operacyjnym. Musimy również mieć gdzie przechowywać i zapisywać utworzone pliki, tj. cały system plików, stanowiących określoną, wyliczoną strukturę na danym nośniku. Jak widzimy jądro jest największą i najważniejszą dla ogólnego funkcjonowania jednostką, Continue reading “Jak jest zbudowany system?” »

Komputerowe systemy operacyjne

Odejdźmy na chwilę od rozrywki i zajmijmy się omówieniem czegoś poważniejszego. Żadna gra nie pójdzie nam bowiem na komputerze, jeżeli nie będziemy mieli zainstalowanego odpowiedniego systemu operacyjnego, programów komputerowych i odpowiedniej ilości pamięci RAM. Co to w ogóle jest system operacyjny? Mówiąc bardzo prosto: cały system operacyjny tworzy zbiór programów, umożliwiających i ułatwiających użytkownikowi pracę na komputerze i pośredniczących między nim a komputerem. Zajmuje się zarządzaniem całym sprzętem komputerowym poprzez wiele różnych czynności. Dla przykładu – chcemy, aby komputer wykonał dla nas kilka zadań na raz. To system operacyjny decyduje, ile i w jaki sposób zostanie przydzielony każdemu z tych zadań czas. Oprócz czasu bardzo ważna jest pamięć operacyjna, która również musi zostać równomiernie i względem potrzeb zadania rozdzielona. Continue reading “Komputerowe systemy operacyjne” »

Dragon Age Postacie

Wspomniana wcześniej Leliana również może zostać naszą kochanką – znacznie wierniejszą i czulszą niż Morrigan, jednakże dla wielu mężczyzn na dłuższą metę męczącą. W grze dzięki Lilianie uwalniamy z klatki Stena – wielkiego wojownika quinari, oskarżonego o morderstwo całej rodziny i siedzącego bez przerwy w klatce. Zwracając mu wolność, zyskujemy silnego sojusznika, który jednakże jest dość oschły, małomówny i zapatrzony w tradycje swego ludu. Kolejną postać poznajemy w wyjątkowo intrygujących okolicznościach – to syn dziwki z Antivy, członek Kruków i płatny zabójca, nawiasem mówiąc wynajęty, by zabić naszego bohatera. Jeżeli darujemy mu życie i pozwolimy dla siebie pracować, zyskamy sprawnie posługującego się dwoma ostrzami i niezwykle zmysłowego elfa, czyniącego w naszą stronę erotyczne podteksty, bez względu na płeć gracza. Z kolei w wieży magów wpadamy na Wynne – starszą, mądrą uzdrowicielkę, również pałającą niechęcią do Morrigan i przypatrującą się z dezaprobatą naszemu ewentualnemu związkowi z nią. Reprezentuje ona dokładnie to, Continue reading “Dragon Age Postacie” »

Dragon Age

Po Allistairze w grze komputerowej Dragon Age poznajemy Morrigan – z którą romans może nawiązać męska postać. To bardzo złośliwa, acz piękna i zmysłowa wiedźma z Głuszy, potrafiąca zmieniać swą postać na zwierzęcą. Poznajemy ją przeszukując lasy, gdzie przyłapuje nas podczas plądrowania kufra zawierającego ważne traktaty. Choć z początku nieprzychylna, w późniejszym etapie wraz z matką ratuje nam życie i dołącza do drużyny. Jednocześnie, w zależności od tego, czy pomogliśmy hodowcy psów w uratowaniu jednego osobnika, to samo zwierzę przyłącza się do nas na trakcie – to doskonale wyszkolony pies bojowy, w 100% wierny swojemu panu, zawsze mu przychylny, zawsze stojący po jego stronie, a jednocześnie swoim swądem drażniący Morrigan (którą, nawiasem mówiąc, bardzo lubi i znosi jej w prezencie martwe zwierzęta). Pierwsze napotkane miasto to Lothering – nieco zapyziała wioska, w której jednak dołącza się do nas kolejna dwójka. Continue reading “Dragon Age” »

Postaci i towarzysze

W przeciwieństwie do Gothic, którego przechodzimy tak naprawdę samotnie, Dragon Age możemy nazwać swoistą grą towarzyską. Mamy bowiem kilku towarzyszy, z którymi możemy nawiązywać różne relacje – od przyjacielskich, miłosnych, namiętnych, na całkowicie wrogich kończąc. Towarzysz może się w nas zakochać, może również nas znienawidzić i odejść z obozu. Odejście towarzysza jest bardzo niekorzystne, gdyż wspierają nas oni w walce (nie chodzimy ze wszystkimi, ale w finalnej bitwie przydaje się każdy miecz i kostur), wprowadzają w swój świat, opowiadając bardzo ciekawe historie ze swego życia oraz dostarczają dodatkowych, fascynujących questów. Każdego z nich poznajemy na innym etapie gry i w innych okolicznościach: postaram się pokrótce opowiedzieć historię każdego z nich, z pierwszej części gry, gdyż ta właśnie stała się kultową. Jako pierwszego poznajemy Allistaira – królewskiego bękarta, Continue reading “Postaci i towarzysze” »

Kolej na Dragon

Zajmijmy się zatem kolejną grą komputerową, którą wyjątkowo sobie upodobałam – Dragon Age. Sama gra ma dwie części, z czego pierwsza według mnie i ogólnej opinii jest znacznie lepsza niż sequel. W zależności od upodobań wcielamy się w kobietę lub mężczyznę: człowieka, elfa bądź krasnoluda. Każdy z nich ma inne właściwości i zdolności, każdy jest też inaczej traktowany przez inne postaci w grze, w zależności właśnie od płci i rasy. Możemy mieć również trzy profesje: maga, łotrzyka i wojownika, od czego z kolei zależy początek gry. Każda postać zaczyna bowiem inaczej! Magowie muszą bowiem przejść specjalną próbę w Otchłani, elfy uwikłane są w ślub w Obcowisku, który przerywa nagłe pojawienie się ludzi-strażników, pragnących wykorzystać niewinne elfki, a wojownicy… to poznajcie lepiej sami, choć tego jednego szczegółu nie zdradzę! Po przejściu początku pojawia się wysoko postawiony Continue reading “Kolej na Dragon” »

Parę śmiesznych anegdotek

Jako, że grałam w Gothica co najmniej z 80 razy, mogę się uważać za swego rodzaju speca od przedziwnych wypadków, jakie mogą zdarzyć się w trakcie przechodzenia tej gry. Również kombinowałam na wszystkie sposoby, by uczynić ją jak najciekawszą. Wyjątkową sprawą jest przemienianie się w zwierzęta – i najfajniejszą z przemian wcale nie jest zamiana w wyjątkowo niebezpiecznego zębacza a w… chrząszcza. Wówczas nikt Cię nie atakuje, możesz przejść pod kratami, ba, możesz nawet niezauważony dostać się na ziemie orków i już w pierwszym rozdziale, po wielu mozolnych staraniach dobrać się do najbardziej wartościowych eliksirów w samym sercu świątyni orków! Wymaga to nie lada sprawności, doświadczenia i poznania terenu, jednakże po wszystkim – warto. Błędy w grze również bywają zabawne – oto prowadzący do jakiegoś miejsca Gorn zaczyna zawracać i biegać w kółko, później bez przerwy (jako sojusznik) atakuje Cię w Kopalni, którą wspólnie odbijacie, zamiast uderzać toporem w nacierających strażników. Można nawet dosłownie „zapaść się pod ziemię” Continue reading “Parę śmiesznych anegdotek” »

>