Symulatory dla spragnionych wrażeń

Wiele osób marzy o tym, aby wznieść się w przestworza, albo przeciwnie, opuścić się w morskie głębiny w łodzi podwodnej. Niektórym marzy się też ekstremalna jazda rowerem downhillowym, akrobacje na snowboardzie czy szybka jazda terenówką. Nie każdy jednak może spełnić swoje marzenia… A nawet jeśli miałby taką możliwość, w prawdziwym życiu często wygrywa strach. Dzięki symulatorom można w zaciszu domowego ogniska spróbować podnoszących adrenalinę sportów, o których potajemnie marzymy. Producenci gier stworzyli symulatory chyba już wszystkich możliwych pojazdów: samolotów, helikopterów, samochodów terenowych, samochodów Formuły 1, statków, łodzi podwodnych, czołgów, motorówek czy nawet rakiet kosmicznych. Gry symulacyjne charakteryzują się bogatą grafiką, mają dostarczyć graczowi jak najwięcej wrażeń. W tym celu konsultowane są ze specjalistami z danej dziedziny, m. in. wojskowymi, marynarzami, kierowcami itd. W ostatnich latach można też zauważyć modę na gry symulujące ludzkie życie. Przykładem jest gra „The Sims”, w której gracz organizuje codzienne życie postaciom (Simom). To gracz decyduje, co Simy robią w danej chwili: czy jedzą, gotują, czytają książkę. Jeśli gracz odpowiednio o nich nie dba, umierają. Jeśli są brakuje im rozrywek, chorują na depresję. Gra „The Sims” uznawana jest za najlepiej sprzedającą się grę w historii.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

>