Negatywny wpływ gier

Już od wielu lat fachowcy zastanawiają się, dlaczego niektóre gry komputerowe wywierają tak negatywny wpływ na rozwój emocjonalny u pasjonujących się nimi dzieci. Czy jest to mit? Czy też może nieco zbyt podkoloryzowana prawda? Pewne jest, że gry dają pewien przykład – stanowią one bowiem symulację życia, pewnych zachowań, które teoretycznie tylko mogłyby wystąpić i w rzeczywistości. Najczęściej jednak zachowania te nie są społecznie akceptowane – ba, raczej się je potępia, przez wzgląd na przemoc i brutalność. Czy można jednakże generalizować? Nie każde dziecko, które w Far Cry sięgnęło po broń palną i odstrzeliło przeciwnikowi głowę i nie każde, które w Skyrim tę głowę odcięło mieczem będzie w taki sposób starać się postępować również w szkole, sklepie monopolowym czy na boisku do gry w piłkę nożną. Wszystko zależy bowiem od sposobu, w jaki dziecko INTERPRETUJE przekazane mu treści. Rodzice mogą bowiem nauczyć je odróżniania prawdy od fikcji (choć wiadomo, że do pewnego wieku fantazjowanie jest rzeczą nieuniknioną i normalną z punktu widzenia psychologii rozwojowej) poprzez wiele technik, pokazywania co jest dobre a co złe, dawania jak najlepszego przykładu własną postawą. Zanim jednak do tego dojdzie, sami rodzice muszą dojrzeć i nauczyć się od podstaw, w jaki mądry sposób wychowywać dziecko i pokazywać mu podstawowe wartości życiowe.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

>